piątek, 17 kwietnia 2020

Jak oszczerstwa innych ludzi zamykają ludziom drogę do wiary

Mateusza 23;13-15
"Biada wam uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. Biada wam, uczeni w Pismię i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawce. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami." 

W swoim rzyciu często spotykałam się z obłudą ludzi (jestem osobą po domu dziecka - nigdy nie miałam swojej rodziny - w 2003 roku weszłaqm do pewnej odnowy w duchu śitym która w sumie w jakiś sposób mnie ukształtowała. Odeszłam stamtąd gdy Bóg otworzył mi oczy na to że przewudca tej odnowy błądzi. 
Jednak każdy człowiek chce gdzieś przynależeć - jednak z strony ludzi z kościołów protestanckich spotykałam się ciągle z obmową - bo zamieszkałam z swoim obecnym narzeczonym - co ciekawsze my nie grzeszyliśmy, nie współżyliśmy przed ślubem - a ludzie nazywający sie chrześcijanami zamknęli mi drogę do kościoła.............na tydzień przed ślubem dowiedziałam się ze mam na mieście złą opinie............myślałam że po ślubie się to zmieni (co ciekawsze oszczerstwa tych ludzi tak na nas wpłynęły że choć jesteśmy po ślubie cywilnym to nadal z sobą nie współżyjemy - wiec wyobraźcie sobie jak się czuje w duchu zasmucona - ci których nazywałam chrześcijanami i kiedyś swoimi przyjaciółmi ukamienowali mnie za życia...............). Skutek tego jest taki jak pisze w Biblii zamkli nam drzwi do królestwa Bożego - bo nie chcemy należeć do kościoła ludzi nas obmawiających...............i nigdzie nie jesteśmy. Borze jeśli to czytasz mam nadzieje ze naprawdę jesteś sprawiedliwy................poprowadź nas...........
Mam nadzieje na dyskusje pod tym postem...............blog chciałabym by był na temat wiary......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz